CD Projekt zapowiada grę Wiedźmin 3 na PC i najpewniej na next-geny
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Gdy kilka dni temu pojawił się screen przedstawiający grafikę, jaką można uzyskać dzięki silnikowi REDengine 3 wielu graczy zastanawiało się, czy mamy do czynienia ze zrzutem ekranowym kolejnej części flagowej serii CD Projekt RED, czyli Wiedźmina. Dzisiejsza premiera magazynu GameInformer rozwiewa wszystkie wątpliwości. Witcher 3: Wild Hunt (w Polsce pewnie podtytuł będzie brzmiał „Dziki Gon” jest w produkcji i to prawdopodobnie wcale nie na platformy królujące obecnie na rynku.

Na razie magazyn GameInformer (na którego okładce Wiedźmin 3 się znalazł) jest dostępny tylko dla części sieciowych subskrybentów, jednak na podstawie doniesień tych, którzy z magazynem mogli się już zapoznać wiemy kilka rzeczy.

Po pierwsze świat ma być wprost ogromny, a konkretnie o 20% większy od tego co mogliśmy doświadczyć w grze Skyrim. Aby przejechać go konno od jednego krańca mapy na drugi potrzeba będzie około 30-40 minut. Gra oparta będzie o silnik REDengine 3 i będzie to jego debiut w świecie gier. Został on zaprojektowany tak, aby „uciągnąć” tak rozległy świat i zapewnić przy tym płynną rozgrywkę. Ciągłe wczytywanie danych w tle pozwoli uniknąć nielubianych „loadingów”.

Wiedźmin 3
Ciekawie robi się, gdy dochodzimy do listy platform na których pojawi się gra. To, że gra pojawi się na komputery osobiste nie ulega wątpliwości – zaniedbanie społeczności, która wypromowała serię Wiedźmin na całym świecie byłoby po prostu głupotą. Ale obok PCtów nie pojawiają się standardowo napisy „PlayStation 3 & Xbox 360”.

„Coming out on all high-end platforms available”

Wszystkie platformy najwyżej klasy…to chyba nie pozostawia wątpliwości, co autorzy mają na myśli. Jest to mocna sugestia – gdyby CD Projekt chciało pójść choć o dalej to musieliby podać nazwy nowych konsol. Takie stwierdzenie wskazuje również, że prawie na pewno Wiedźmin 3 pojawi się w końcu na konsolę Sony – serii tej bardzo brakowało na PS3. Na PlayStation 4 pewnie jej nie zabraknie… 🙂