4/5 - (1 vote)

Kiedy uruchamiasz Assassin’s Creed Shadows na PS5, pierwsze kluczowe pytanie nie dotyczy wcale wyboru trybu graficznego, lecz decyzji, która zdefiniuje cały charakter rozgrywki na kilkadziesiąt najbliższych godzin: Naoe czy Yasuke? Zamiast jednej, uniwersalnej ścieżki rozwoju, twórcy proponują dwa skrajnie odmienne podejścia do walki, poruszania się i infiltracji feudalnej Japonii. Podział na zwinną shinobi oraz potężnego samuraja to nie tylko kosmetyczna zmiana, ale głęboka ingerencja w mechanikę gry, która na konsoli PlayStation 5 nabiera szczególnego wymiaru dzięki wykorzystaniu unikalnych funkcji kontrolera i silnika fizycznego.

Dwa bieguny rozgrywki w feudalnej Japonii: Filozofia projektowa postaci

Projektanci z Ubisoftu postawili przed sobą trudne zadanie: zintegrowanie dwóch skrajnych archetypów rozgrywki w ramach jednej kampanii. Zamiast zmuszać gracza do kompromisów, stworzono dwie niezależne postacie, których ścieżki i style gry rzadko się przecinają w bezpośredni sposób, ale doskonale się uzupełniają. Zrozumienie tej filozofii jest kluczem do czerpania satysfakcji z rozgrywki na PS5.

Naoe – klasyczna szkoła asasyńskiego skradania

Naoe reprezentuje powrót do korzeni serii Assassin’s Creed. Jej styl opiera się na zwinności, ukrywaniu się w cieniu, wykorzystaniu otoczenia oraz precyzyjnych, cichych zabójstwach. Ruchy tej bohaterki są płynne, a mechanika parkouru została zoptymalizowana pod kątem wertykalnej eksploracji japońskich wiosek i zamków okresu Sengoku. Naoe korzysta z lżejszego rynsztunku, co pozwala jej na bezszelestne przemieszczanie się po dachach i eliminowanie wrogów z zaskoczenia.

Yasuke – brutalna siła i frontalne starcia

Yasuke to całkowite przeciwieństwo swojej towarzyszki. Jako samuraj afrykańskiego pochodzenia, polega na ciężkim pancerzu, ogromnej sile fizycznej i bezpośredniej konfrontacji. Jego obecność na polu bitwy budzi postrach, a mechanika walki koncentruje się na parowaniu ciosów, przełamywaniu postawy przeciwników oraz destrukcji otoczenia. Yasuke nie potrafi wspinać się po ścianach z taką łatwością jak Naoe, ale potrafi taranować przeszkody i przyjmować na klatę uderzenia, które dla shinobi byłyby śmiertelne.

Mechanika dualizmu postaci na PS5

Na konsoli PS5 przełączanie się między postaciami realizowane jest za pośrednictwem szybkiego menu, co dzięki szybkiemu dyskowi SSD odbywa się sprawnie, choć gra nakłada pewne ograniczenia fabularne i lokalizacyjne. Nie każdą misję można rozegrać dowolnym bohaterem. Gra wymusza dopasowanie postaci do specyfiki zadania, co stawia przed graczem wyzwania taktyczne i wymaga elastycz

ności w planowaniu kolejnych kroków.

Bezpośrednie starcie: Różnice w mechanice walki i eksploracji

Różnice między Naoe a Yasuke wykraczają daleko poza sam wygląd zewnętrzny czy animacje ciosów. To dwa skrajnie odmienne systemy fizyki, które na PS5 dają zupełnie inne odczucia z rozgrywki dzięki zaawansowanej haptyce kontrolera DualSense.

Assassin’s Creed Shadows recenzja PS5 – Naoe czy Yasuke, kto gra się lepiej?
Źródło: Pexels | Autor: Peter Dyllong

Podczas sterowania Naoe, wibracje są subtelne – poczujesz delikatne kliknięcie przy chwycie krawędzi dachu czy lądowaniu w stogu siana. Jej głównym atutem jest mobilność. Wykorzystanie liny z hakiem pozwala na błyskawiczne pokonywanie pionowych przeszkód i unikanie wzroku strażników. Walka w jej wykonaniu to taniec: polega na unikach, szybkich kontratakach ukrytym ostrzem i błyskawicznym wycofywaniu się w cień przy użyciu bomb dymnych.

Z kolei grając jako Yasuke, DualSense dosłownie drży w dłoniach. Każde uderzenie ciężką maczugą kanabō czy potężne cięcie kataną generuje mocny, twardy opór na adaptacyjnych triggerach. Yasuke nie potrafi korzystać z liny z hakiem, a jego wspinaczka ogranicza się do podstawowych drabin i niskich murków. Nadrabia to jednak destrukcją otoczenia – potrafi wyważać zamknięte bramy taranem własnego ciała, niszczyć drewniane osłony przeciwników i blokować potężne ataki, które dla Naoe skończyłyby się natychmiastowym zgonem.

Porównanie wariantów rozgrywki: Naoe vs Yasuke

Poniższa tabela zestawia najważniejsze różnice w mechanice obu postaci, ułatwiając zrozumienie, jak bardzo różnią się te dwa doświadczenia na konsoli PS5.

Cecha / MechanikaNaoe (Shinobi)Yasuke (Samuraj)
Styl dominującyInfiltracja, skradanie, ciche zabójstwa (Stealth)Otwarta walka, kontrola tłumu, brutalna siła
Główny orężUkryte ostrze, kusarigama, hak z liną, kunaiKatana, ciężka maczuga kanabō, arkebuz
Mobilność i parkourWybitna (wspinaczka po ścianach, dachy, hak)Ograniczona (drabiny, powolne poruszanie się)
Interakcja z otoczeniemGaszenie świateł, ukrywanie się w wodzie/trawieNiszczenie osłon, taranowanie drzwi i bram
Wykorzystanie DualSenseSubtelne wibracje, lekki opór triggerów przy łukuSilna haptyka uderzeń, twardy opór przy blokach

Plusy i minusy każdego z bohaterów

Naoe – Cień feudalnej Japonii

Plusy:

  • Klasyczny, satysfakcjonujący gameplay w stylu dawnych odsłon serii Assassin’s Creed.
  • Ogromna swoboda eksploracji horyzontalnej i wertykalnej na PS5 dzięki płynnemu parkourowi.
  • Bogaty arsenał gadżetów ułatwiających cichą eliminację całych obozów wroga.
  • Dynamiczna i widowiskowa walka oparta na zręczności i unikach.

Minusy:

  • Bardzo niska odporność na obrażenia – błąd w otwartej walce z kilkoma przeciwnikami szybko kończy się ekranem wczytywania.
  • Walka z bossami wymaga ogromnej cierpliwości i precyzji, co może frustrować.

Yasuke – Niszczycielska siła

Plusy:

  • Niezrównane poczucie potęgi i brutalności starć, świetnie potęgowane przez haptykę PS5.
  • Duży margines błędu w walce dzięki ciężkiemu pancerzowi i wysokiemu paskowi zdrowia.
  • Możliwość szybkiego kończenia starć z grupami przeciwników przy użyciu broni palnej i ataków obszarowych.
  • Unikalne misje polegające na oblężeniach, gdzie jego styl pasuje idealnie.

Minusy:

  • Całkowity brak możliwości skutecznego skradania się – każda próba cichego podejścia szybko zmienia się w rzeź.
  • Eksploracja świata bywa ociężała i momentami frustrująca z powodu braku klasycznych umiejętności parkourowych.

Dla kogo jest który wariant?

Wybór dominującej postaci zależy przede wszystkim od Twoich osobistych preferencji oraz od tego, czego szukasz w najnowszej odsłonie serii.

  • Wybierz Naoe, jeśli: Tęsknisz za klasycznym podejściem do Assassin’s Creed. Jeśli sprawia Ci frajdę powolne planowanie infiltracji fortu, gaszenie pochodni, chowanie się w cieniu i eliminowanie wrogów jeden po drugim bez wywoływania alarmu. To idealna postać dla graczy ceniących precyzję, taktykę i wysoką mobilność.
  • Wybierz Yasuke, jeśli: Preferujesz dynamiczną akcję rodem z gier typu hack’and-slash lub Ghost of Tsushima. Jeśli wolisz wejść główną bramą, rzucić wyzwanie całemu garnizonowi i rozwiązywać problemy siłą oręża. Yasuke to doskonały wybór dla tych, którzy chcą poczuć ciężar rynsztunku i wolą bezpośrednie konfrontacje od skradania w zaroślach.

Rekomendacja: Naoe czy Yasuke – kto oferuje lepsze wrażenia na PS5?

Choć obie postacie zostały zaprojektowane z niezwykłą dbałością o detale, na konsoli PlayStation 5 to Naoe oferuje bardziej kompletną i satysfakcjonującą rozgrywkę. Dlaczego?

Przede wszystkim, mechaniki Naoe znacznie lepiej współgrają z projektami poziomów (level designem) przygotowanymi przez Ubisoft. Feudalna Japonia w Assassin’s Creed Shadows jest piękna, wielopoziomowa i pełna zakamarków. Odkrywanie jej z perspektywy dachów, przy użyciu haka i zwinnego parkouru Naoe, daje ogromną satysfakcję i pozwala w pełni docenić szybkość ładowania lokacji na dysku SSD konsoli PS5. Jej styl gry jest również bardziej różnorodny – wymaga myślenia, wykorzystywania interaktywnych elementów otoczenia oraz dynamicznego reagowania na zmieniające się pory dnia i pogodę.

Assassin’s Creed Shadows recenzja PS5 – Naoe czy Yasuke, kto gra się lepiej?
Źródło: Pexels | Autor: Ron Lach

Yasuke, mimo że niezwykle satysfakcjonujący w momentach czystej walki i doskonale wykorzystujący możliwości kontrolera DualSense pod kątem sprzężenia zwrotnego, na dłuższą metę cierpi z powodu ograniczeń ruchowych. Ograniczenie eksploracji do poziomu ziemi sprawia, że podróżowanie po rozległym świecie gry bywa momentami nużące.

Najlepsze wrażenia z Assassin’s Creed Shadows na PS5 osiąga się jednak wtedy, gdy nie ograniczamy się do jednego bohatera, lecz aktywnie korzystamy z systemu przełączania postaci. Idealnym scenariuszem jest infiltracja bazy wroga jako Naoe w celu wyeliminowania kluczowych celów i sabotowania dzwonów alarmowych, a następnie – w razie wykrycia lub podczas finałowego starcia – wezwanie Yasuke, by dokończył dzieła zniszczenia w otwartej walce.

Wspólny postęp, osobne ścieżki: Jak działa rozwój Naoe i Yasuke?

Projektanci z Ubisoftu zastosowali sprytny zabieg w strukturze progresji, który zapobiega konieczności żmudnego „grindowania” każdą postacią z osobna. Naoe i Yasuke dzielą wspólny poziom doświadczenia oraz zbierane surowce, co oznacza, że wykonując misje poboczne jako samuraj, jednocześnie gromadzisz punkty umiejętności dla swojej shinobi. Same drzewka rozwoju są jednak całkowicie niezależne.

Inwestowanie w talenty Naoe odblokowuje nowe techniki parkouru, ciche zabójstwa z powietrza, a także ulepsza jej gadżety – na przykład pozwala na jednoczesne rzucanie kilkoma kunai czy wydłuża czas trwania zasłony dymnej. Z kolei drzewko Yasuke koncentruje się na odblokowywaniu nowych postaw bojowych, zwiększaniu odporności na ogłuszenie oraz potężnych ciosach przełamujących gardę wroga.

Ta asymetria sprawia, że grając na PS5, stale odczuwasz świeżość. Gdy znuży Cię precyzyjne planowanie ścieżek patroli strażników jako Naoe, wystarczy jedna wizyta w kryjówce, by przesiąść się na Yasuke, wydać nagromadzone punkty w jego unikalne ciosy i ruszyć do widowiskowej rozróby z zupełnie nowym zestawem animacji i możliwości taktycznych.

Wpływ pór roku i pogody na skuteczność bohaterów

Jedną z największych innowacji w Assassin’s Creed Shadows jest dynamiczny system pór roku, który bezpośrednio wpływa na to, którą postacią gra się w danym momencie lepiej. Zmiany klimatyczne to nie tylko kosmetyka generowana przez silnik graficzny na PS5, ale realny czynnik modyfikujący rozgrywkę.

Wiosna i lato – raj dla Naoe

Ciepłe miesiące sprzyjają skradaniu. Bujna roślinność, wysokie trawy i gęste liście na drzewach dają Naoe nieskończone możliwości ukrywania się. Shinobi może również nurkować w stawach i rzekach, używając bambusowej rurki do oddychania pod wodą. Dla Yasuke lato bywa uciążliwe – metalowa zbroja w pełnym słońcu sprawia, że jest łatwiej dostrzegalny z dużych odległości, a brak gęstych osłon utrudnia mu jakiekolwiek próby zaskoczenia wroga.