Czekoladki Vobro lepsze od kwiatów na Dzień Nauczyciela
1 vote, 5.00 avg. rating (91% score)

Coraz popularniejsze staje się kupowanie czekoladek na specjalne okazje, takie jak Dzień Nauczyciela. Istnieje przekonanie, że kwiaty co prawda to miły gest, ale przecież one szybko więdną, więc w tej samej cenie lepiej jest kupić czekoladki, które przecież obdarowana osoba z ochotą zje. Oprócz bombonierek znanych zagranicznych koncernów, Polacy coraz częściej wybierają rodzimych producentów, jak Zakłady Cukiernicze Vobro. Ich czekoladki Frutti di Mare są doceniane za nieszablonowy wygląd i klasyczny smak.

Słodki Dzień Nauczyciela

Dzień Nauczyciela to wyjątkowe święto pedagogów, kiedy to podopieczni mają szansę podziękować za trud wkładany w ich edukację. Nie chodzi tutaj wcale o kupowanie drogich prezentów, ale o gest. Przeważnie towarzyszy temu drobny upominek w formie kwiatów lub czekoladek. Według rodziców bombonierki są praktyczniejsze, choć należy uważać, by nie dać ich nauczycielce na diecie, bo może to zostać źle odebrane. Poza tym obecnie bombonierki mają coraz to ładniejsze i wymyślniejsze opakowania, przez co nie są zwykłym prostokątnym pudełkiem, a bardzo ładnym prezentem.

Ekskluzywne bombonierki

Na prezent warto wybierać czekoladki nieszablonowe, które mają ciekawy wygląd i smak. Zaliczają się do nich z pewnością Frutti di Mare od Vobro, czyli czekoladki w kształcie owoców morza, nadziewane 4 smakami: kakaowym, orzechowym, mlecznym i toffi. Dodatkowym plusem jest ich ozdobne pudełko, które po rozłożeniu zmienia się w gustowny mini stoliczek. Jeżeli nie jesteśmy pewni, jakie czekoladki preferuje obdarowywana osoba, dobrze jest postawić na elegancki mix od Vobro: bombonierkę Excellent Pralines. Łączy ona w sobie praliny Frutti di Mare oraz wiśnie w likierze Love&Cherry.

Prezent w 30 sekund

Czekoladki to słodki i miły gest, który nie wymaga wiele zachodu – wystarczy zajrzeć do pierwszego lepszego spożywczego. Nawet najbardziej zapracowanego mężczyznę stać jest na taki gest. Warto jednak postawić na bombonierki polskich marek, jak Vobro, żeby wspierać ich rozwój produkcji i zatrudnienia, co w obliczu nawracającego kryzysu jest niezwykle ważne.