PS4life

Nowy Headset do PlayStation 4 na horyzoncie! Czy jest potrzebny?

Kolejna konsola, kolejny headse… zaraz, zaraz. Przecież już są dedykowane słuchawki do konsol nowej generacji!

Parę miesięcy temu dogłębniej opisywałem działanie i ergonomię Wireless Gold Headset, czyli zestawu słuchawkowego stworzonego specjalnie na potrzeby PS4, a jeszcze wcześniej zrobiłem małe podsumowanie wszystkich headsetów od Sony kompatybilnych z naszą maszynką. Dziś dowiedzieliśmy się, że na rynek trafi Silver Wired Stereo Headset. Tym, co rzuca się w oczy jest nazwa pozbawiona słowa „wireless” ale o tym wspomnę na koniec artykułu.

Sony tłumaczy wprowadzenie tego zestawu słuchawkowego tym, że będzie kosztował on mniej, a zarazem będzie znacznie lżejszy i wygodniejszy w długim użytkowaniu. Miękkie, poduszeczki z siatką mają być całkowicie niewyczuwalne przez nasze uszy i nie będą grzały tak, jak inne słuchawki.

Oczywiście Silver będzie obsługiwał wszystkie tryby audio przygotowane dla PlayStation 4, co uważam za największy plus dedykowanych słuchawek od Sony. Ponadto to maleństwo będzie dawało wrażenie przestrzennego dźwięku a jakość mikrofonu może być jeszcze lepsza niż w Goldach, gdyż nie jest on już wbudowany w całość. Największą bolączką tego headsetu jest fakt, że są one podłączane przez kabel. Koniec z bezprzewodową wygodą. Oczywiście, każdy posiadacz Dual Shocka 4 nie powinien się tym przejmować, jednak słuchawki podłączane są poprzez USB i to na przejściówce z USB zamontowano regulację mikrofonu i głośności.

1829760800

Zobaczymy jak to wyjdzie w praniu, jednak póki co jestem nastawiony bardzo sceptycznie.

Primo słuchawki są reklamowane jako „tańsza wersja Goldów”. Jeśli Silvery są przewodowe, to strach pomyśleć o tym, jakie będą „Bronzy”. Ale teraz na poważnie, wycenione zostały na 70 $, co w Polsce, po dodaniu kosztów transportu, dystrybucji i podatku wyniesie około 300 zł. Za taką sumę, lub dorzucając dosłownie 30-40 zł, można nabyć bezprzewodowe Goldy, więc różnica nie jest taka ogromna.

Secundo niecały rok temu PR Sony mówił, że wystające mikrofony przy słuchawkach to zło, sodoma i gomora, a teraz do tego wracają? Dlaczego? Dla lepszej jakości dźwięku, czy po prostu tak jest taniej?

Tertio niedługo czeka nas premiera Projektu Morpheus i z tego co widziałem, to wymaga on noszenia osobnych słuchawek. Pozostaje mieć nadzieję, że ta mniejsza wersja będzie wygodnie współgrała z hełmem wirtualnej rzeczywistości.

Starczy tego marudzenia. Ja swoich Goldów nie opuszczę, ale nawet gdybym nie posiadał żadnych słuchawek, to nie skusiłbym się na Silvery. Co o tym sądzicie? Czy ważne jest dla Was, aby headsety były bezprzewodowe?

O autorze Wyświetl wszystkie posty

avatar

Rafał Kuźmiński

Niepoprawny optymista, pracowity, z dużym zapałem do tworzenia. Fan serii Assassin's Creed i konsol przenośnych. Od najmłodszych lat podróżujący wraz z hobbitami po Śródziemiu, zahaczając od czasu do czasu do Wyzimy na kufelek z Geraltem.

  • musik811

    Co oni kombinują…niedługo będzie więcej Headsetów na PS4 niż konkretnych gier. Z drugiej strony zawsze mamy jakiś wybór ale ja też nie zrezygnuję ze swoich Goldów.

  • Matt

    Za takie słuchawki dałbym max 150zł więc… niech się wypchają i lepiej wezmą za jakieś konkretne akcesoria do ps4 bo jak na razie to za wiele ich nie ma.