PS4life

Rainbow Six: Siege, czyli wielka niespodzianka od Ubisoftu

Po konferencji francuskiego wydawcy spodziewaliśmy się wiele. Spekulowano na temat kontynuacji Watch_Dogs, najgłośniejszymi tematami były Tom Clancy’s The Division oraz AC: Unity. Ubisoft pokazał, jak zaskoczyć i jak zakończyć występ z hukiem.

Rainbow Six: Siege jest pierwszoosobową, taktyczną strzelanką, nie bez powodu kojarzącą się ze słynnym S.W.A.T.-em. Gameplay, który mieliśmy okazję zobaczyć, trwa ponad 6 minut i pokazuje jedną rundę trybu wieloosobowego z wczesnej alphy. Trzeba przyznać, ze jak na tak młodą produkcję prezentuje się wyjątkowo dobrze. Jednakże zanim popadniemy w ogólny zachwyt, przejdźmy do konkretów.

Gracze podzielą się na dwie, wrogo nastawione, drużyny. W trybie przedstawionym na konferencji zadaniem antyterrorystów jest odbicie zakładniczki przetrzymywanej w willi. Sama akcja poprzedzona jest przygotowaniami obu oddziałów. Terroryści muszą wykorzystać otoczenie aby w jak najlepszy sposób ufortyfikować rezydencję, natomiast ich przeciwnicy, za pomocą małych, zdalnie sterowanych dronów, starają się rozpoznać w sytuacji i zaplanować najlepszą drogę ataku.

Produkcja jest nastawiona na kooperację jeszcze bardziej niż seria Battlefield, a realizm rozgrywki potęgowany jest przez bardzo dobrze wyglądającą destrukcję otoczenia i animacje postaci. Takie smaczki jak możliwość zranienia zakładnika i późniejsza konieczność uzdrowienia go idealnie pasują do klimatu gry oraz wprowadzają coś nowego. Bardzo podobała mi się również konieczność używania słabszej, jednoręcznej broni podczas przeprowadzania naszego celu.

Rainbow-Six-Siege-Hostage-2

Wiele kontrowersji w sieci wywołały zniszczenia powodowane przez kule karabinowe. Używany na filmie niemiecki karabin G36C nie posiada siły przebicia na tyle dużej, aby zniszczyć betonową czy kamienną ścianę, jednak należy mieć na uwadze, że w Stanach Zjednoczonych zdecydowana większość budynków tworzona jest ze zgoła delikatniejszych materiałów. Ponadto twórcy zapewniają, że ich silnik Realblast potrafi znacznie więcej. W jednym momencie materiału można zobaczyć wybuch ładunku dzięki któremu tworzy się dziura w suficie co rzeczywiście wygląda wspaniale.

Pozostaje nam nacieszyć oczy galerią oraz czekać do przyszłego roku na premierę. Platformami docelowymi są PS4, XOne oraz PC.

         

O autorze Wyświetl wszystkie posty

avatar

Rafał Kuźmiński

Niepoprawny optymista, pracowity, z dużym zapałem do tworzenia. Fan serii Assassin's Creed i konsol przenośnych. Od najmłodszych lat podróżujący wraz z hobbitami po Śródziemiu, zahaczając od czasu do czasu do Wyzimy na kufelek z Geraltem.